Jerzy Mazgaj – żonglerka akcjami

Jerzy Mazgaj odkupił akcje Vistuli i Krakchemii

 

  • akcje Vistuli i Krakchemii wróciły do Jerzego Mazgaja
  • Przedsiębiorca odkupił akcje od mBanku
  • Za 25,39 proc. udziałów w Krakchemii zapłacił 4,8 mln zł.

Nie minął jeszcze pełny rok od rejterady Jerzego Mazgaja z Almy, a pakietami akcji w posiadaniu delikatesów zainteresował się mBank. Alma, zadłużając się w tym banku, pakietów akcji w Vistuli i Krakchemii użyła jako zastawu rejestrowego. Sytuacja delikatesów stała się na tyle tragiczna, że 2 października mBank wziął sprawy w swoje ręce i przejął wspomniane akcje od Almy. Na konta banku, zamiast pieniędzy ze zwrotu kredytu, trafiło 25,39 proc. udziałów w Krakchemii oraz 3,8 proc. udziałów Vistuli – analizuje Bankier.pl.

Bank wspomnianych pakietów za długo jednak trzymać nie zamierzał i ruszył na poszukiwania kupca. Po akcje zgłosił się… Jerzy Mazgaj. Za 25,39 proc. udziałów w Krakchemii zapłacił 4,8 mln zł. Obecnie w jego posiadaniu znajduje się 32,91 proc. udziałów w spółce. Tego samego dnia, którego mBank przejął pakiet będący w posiadaniu Almy  (informacja ta nie była wówczas jeszcze znana publicznie), Mazgaj sprzedał część swoich akcji (pakiet 11,8 proc. udziałów w Krakchemii) prezesowi spółki.

W ręce Mazgaja trafił także pakiet zabranych przez mBank Almie akcji Vistuli. Za pakiet 3,8 proc. udziałów w Vistuli milioner zapłacił 22,6 mln zł. Później, za 0,7 mln zł, dokupił kolejne 200 tysięcy akcji spółki. Łączne zaangażowanie Mazgaja w Vistulę wzrosło z 5,06 proc. do 8,94 proc. udziałów w spółce.

 

/Więcej na Bankier.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.